Zainstaluj Steam
zaloguj się
|
język
简体中文 (chiński uproszczony)
繁體中文 (chiński tradycyjny)
日本語 (japoński)
한국어 (koreański)
ไทย (tajski)
български (bułgarski)
Čeština (czeski)
Dansk (duński)
Deutsch (niemiecki)
English (angielski)
Español – España (hiszpański)
Español – Latinoamérica (hiszpański latynoamerykański)
Ελληνικά (grecki)
Français (francuski)
Italiano (włoski)
Bahasa Indonesia (indonezyjski)
Magyar (węgierski)
Nederlands (niderlandzki)
Norsk (norweski)
Português (portugalski – Portugalia)
Português – Brasil (portugalski brazylijski)
Română (rumuński)
Русский (rosyjski)
Suomi (fiński)
Svenska (szwedzki)
Türkçe (turecki)
Tiếng Việt (wietnamski)
Українська (ukraiński)
Zgłoś problem z tłumaczeniem
And then again trying to figure out how to rewrite the code to stay under 100 lines.
And after all that torture I finaly did it
my approach on this one:
one master stays home, spawns scouts and remote-controls them to their fate - and keeps track of the good path in a file. As a refinement I also added the host-names to the file to delete loops, if the scout has been there already.
The way to do that by design would be 2x1-sized hosts with a register in there you can read for linkage data. In the meantime, many EXAs die to bring you this information!