Install Steam
login
|
language
简体中文 (Simplified Chinese)
繁體中文 (Traditional Chinese)
日本語 (Japanese)
한국어 (Korean)
ไทย (Thai)
Български (Bulgarian)
Čeština (Czech)
Dansk (Danish)
Deutsch (German)
Español - España (Spanish - Spain)
Español - Latinoamérica (Spanish - Latin America)
Ελληνικά (Greek)
Français (French)
Italiano (Italian)
Bahasa Indonesia (Indonesian)
Magyar (Hungarian)
Nederlands (Dutch)
Norsk (Norwegian)
Polski (Polish)
Português (Portuguese - Portugal)
Português - Brasil (Portuguese - Brazil)
Română (Romanian)
Русский (Russian)
Suomi (Finnish)
Svenska (Swedish)
Türkçe (Turkish)
Tiếng Việt (Vietnamese)
Українська (Ukrainian)
Report a translation problem
A mgła spowiła wielką wodę
Na rozwścieczonym morzu piorunów trzask
Rozpoczął bitwę wśród ognistych fal
Zanim przedwiecznych drzew dopełnił się czas
I Światowida odszedł cień zhańbiony
Krew i nienawiść wiodły przez śmierć
Chóralny jęk to ostatniej bitwy pieśń
W oddali krzyż znak nieczystej krwi
Rozsiewał zguby jad na wszystkie strony
Niezagrożony na tysiące lat
Krwi dumnej rasy pogardy wskazał szlak
On nie umarł za Ciebie
Lecz po to by Syjonu wiara zabiła nas
Bóg to Twoje sumienie
To nie semicki fetysz który nadstawia twarz
il faut vivre la vie au jour le jour, à la seconde, à la seconde, alors on apprécie les détails les trucs comme ça parfois on spète la gueule hein TING hehe mais ça vaut le coup
cette salle où je m'entraîne, moi j'habite à la mer du nord parce que j'adore mes chiens comment dire... parce que je mélange mes pensées mais je reviens toujours à ce que j'ai pensé, excuse moi, excusez moi, meme decoupé tu peux.. bon allez ok..
la mer du nord pour moi, moi quand j'étais jeune...
j'adore l'eau, dans 20 30 ans yen aura plus :'(